Dziurawiec Hypericum Preforatum

DZIURAWIEC

Hypericum Preforatum

czyli

ZIELE ŚWIĘTOJAŃSKIE

 

 

Inne nazwy dziurawca to ziele św. Jana, św. Piotra, ziele świętojańskie, dzwoniec, dzwoneczki, dzwonek czerwony, dzwonki Panny Maryi, boża krewka, przestrzelon, krzyżowe ziele, obieżyświat, wrzosowiec, zwierzobój.

Nazwa botaniczna rośliny brzmi Hypericum perforatum L. Człon pierwszy tej nazwy hyper i eikon czyli ponad (hyper) wszelkie wyobrażenie {eikon) – czyli „nad podziw” zapewne z powodu ogromnej wartości leczniczej tej roś­ liny, inni od greckiego hypo tzn. wśród i erici czyli wrzosów. Jest to o tyle uzasadnione, że dziurawiec rzeczywiście spotyka się wśród wrzosów W dawnych źródłach występowała forma scopa regis — latorośl królewska

Dziurawiec nazywano też zielem św. Piotra i św. Jana. Powodem tego był fakt, że w okolicach św. Jana roślina zakwita. Dzień św. Piotra jest odległy o kilka dni, dlatego też w użytku była również ta nazwa rośliny.

Oprócz uświęconych nazw roślin spotyka się też uświęcone nazwy chorób i tak choroba św. Jana i św. Piotra to epilepsja zatem, w medycynie ludowej dziurawiec był lekiem na epilepsję

Fuga demonum czy demonis — ucieczka złych duchów czy złego ducha, był uznawanym przez lud lekiem przeciwepileptycznym, zatem pochodzenie nazw: ziele św. Jana jak i św. Piotra można byłoby również wytłumaczyć stosowaniem tej rośliny przy epilepsji.  Pisał o tym w herbarzu z 1562 roku Hajek z Hajku w którym podaje „piszą niektórzy, iż okurzanie dziurawcem wygania złe duchy i stąd nazywają go „fuga daemonium”.

 

(słowiańska Bieda nieśmiertelny demon, który sprowadza na ludzi liczne nieszczęścia)

 

Słowiańska nazwa dzwoneczek pochodzi od pnia zwin– dźwięczny. Nazwa powstała od tego, że podczas pękania dojrzalej torebki kwiatowej, wysypują się z niej nasiona a roślina rusza się od wiatru, szczyrkocze i dzwoni (Syreniusz)

Człon drugi perforatum znaczy podziurkowany i wywodzi się od jasnych punkcików na liściach które można dostrzec przyglądając się im pod światło. Te dziurki są mikroskopijnymi zbiorniczkami olejku lotnego oraz terpen, które nadają roślinie delikatny balsamiczny zapach.

Według legendy to sam diabeł podziurawił liście dziurawca aniołom, leśnym duszkom, zwierzętom i ludziom z zazdrości przed niezwykłymi mocami leczniczymi tego ziela.

 

Jego nazwa ludowa zwierzobój wzięła się z tego, że zaobserwowano jego tokstyczne działanie na zwierzęta – zwłaszcza te o jasnej sierści.

Król Pontu Mitrydates najpotężniejszy władca na Morzu Czarnym miał szczególne upodobanie do wszelkich trucizn. Badał rośliny trujące samemu przyjmując ich dawki a następnie szukał nań antidotum. Po wielu latach eksperymentów wreszcie sporządził uniwersalną odtrutkę na wszelkie trucizny – teriak. Teriak składał się z pięćdziesięciu czterech składników, w śród których znajdował się dziurawiec.

(rycina przedstawiająca powstawanie Teriaku)

U Kazachów olejek z dziurawca tzw. dżerbaj (dosłownie lekarz ran) używany był do przyspieszania gojenia się ran.

(Paracelsus 1493 – 1541)

Pracownik Uniwersytetu w Bazylei profesor von Hohenheim znany jako Paracelsus  pisze w swoim zielniku: „Własności leczniczych tego ziela nie da się wprost opisać. Nie ma lekarstwa, które by z takim powodzeniem można stosować w różnego rodzaju przypadłościach, jak dziurawiec”. Uznawał on dziurawiec za lek doskonały i podawał go obłożnie chorym uzyskując doskonałe wyniki terapeutyczne. Dziurawcem leczył również nie opętanie, lecz szaleńcze fantazje.

Hercules Saxonia w rozprawie De pilica z 1600 roku wspomina o ludowym sposobie „wyganiania zarazy kołtunowej przez odymianie domostwa bylicą i dziurawcem”.

Wielu innych legendarnych zielarzy takich jak Hipokrates z Kas, Awicenna, Albertus Magnus, św. Hildegarda, Jasnowidząca z Prevorst, Szymon Syreniusz uważali dziurawiec za lek o prawdziwie cudownych właściwościach.

W jednym ze swoich utworów Horacjusz wypowiada zdanie:

„Cur moriatur homo, dum Hypericum crescet in horto?”  co znaczy

“Dlaczego człowiek umiera, jeśli w ogrodzie rośnie świętojańskie ziele?”

Kneipp pisze: „To ziele wywiera wielki wpływ na wątrobę, a herbata jest znakomitem dla niej lekarstwem. Skutki lecznicze można widzieć w moczu, w którym całe kosmyki pływają materyj chorobotwórczych. Bóle głowy po­ chodzące z wodnistych cieczy albo gniecenie w żołądku, małe zaflegmienie piersi i płuc leczy odwar dziurawca bardzo szybko”

Zielarze Bock (w 1568 roku) i Matthiolus (w roku 1626) zalecają ten naturalny lek m.in. przeciwko dokuczliwej rwie kulszowej, atakom apoplektycznym, kamieniom żółciowym i owrzodzeniom.

W przedwojennym opracowaniu Wartość lecznicza ziół krajowychdr Bohm określa dziurawiec jako skuteczny lek naturalny przeciwko różnego rodzaju rozstrojom nerwowym, uszkodzeniom nerwów, chronicznym bólom głowy, przemęczeniom umysłowym wszelkiego pochodzenia.

Również przed wojną inny znany lekarz — zielarz dr Bryliński w czasopiśmie Therapia Nova pisze: „W pewnych etapach życiowych na­ gromadzają się we krwi i w tkankach różne pierwiastki jako produkt życiowych czynności organizmu, wskutek czego wytwarzają się zaburzenia równowagi kwasowo-zasadowej we krwi, czyli tzw. kwasica ustrojowa. (…) W ogóle we wszystkich niedomaganiach organizmu kwasica jest przyczyną powstawania różnych chorób, zasadowy zaś stan organizmu jest oznaką wyzdrowienia. (…) Wejście więc w biochemizm protoplazmatycznej komórki soku dziurawca i naparu ziółek z tej rośliny (przeważnie złożonych) staje się tym niezbędnym czynnikiem, który w stosunkowo krótkim czasie przeistacza organizm i z zakwaszonego czyni go zasadowym i zdro­wym”.

W wschodnich rejonach Polski, mieszkańcy wsi zbierali dziurawiec w imieniuny Jana tj. 24 czerwca. Następnie kładli go na parapecie okiennym, aby ochronić dom przed uderzeniami piorunów.

Józef Rostafiński w „Zielniku Czarodziejskim tj. zbiorze przesądów o roślinach” z  1893 roku podaje że dzwoniec (dziurawiec) :

– „chronić ma przeciw czarom i gusłom”

– „wielkim ratunkiem przeciw nagrawaniu szatańskiemu, odgania i strzeże od nich, nosząc go na sobie zawsze”

– „podkurzony ułatwia poród”

– „jest antitoxicum”

– „liście, nasiona i kwiaty z własności swej rany wszelkie spaja i goi”

 

Paracelsus używał dzwoneczków Panny Maryi jako głównego składnika amuletów, które chronić miały właściciela przeciwko wpływom demonicznym.

Czarownicom posądzonym o złe moce tuż przed torturami podawano kilka kropli dziurawca, co miało zwalniać je z przyrzeczeń danych diabłu i zmusić do zeznań.

 

W średniowieczu poszukiwacze skarbów mogli liczyć na powodzenie swoich tajemniczych wypraw tylko wtedy, kiedy zabierali ze sobą „ Świętojań­skie amulety”, inaczej demony były w stanie zniweczyć ich plany.

W Noc Świętojańską splatano z ziela dziurawca wianki i kto w tym świątecznym czasie tańczył musiał nosić taki wianek ze świętojańskiego ziela zwany „koroną św. Jana”. W tę noc rzucano w wodę gałązki dziurawca i młode panny patrząc na „odżywanie” zwiędłych kwiatów wróżyły sobie czy znajdą na przyszły ro k męża. Dziurawiec palono wówczas również na świętojańskich ogniskach.

 

Dziurawcem w polskiej medycynie ludowej leczono choroby przewodu pokarmowego (bóle żołądka, biegunka, rak), choroby zakaźne, cho­roby dróg oddechowych, reumatyzm, choroby kobiece, choroby nerwowe oraz skórne, a także przy wadliwej przemianie materii, przy urazach oraz przy podwyższonym ciśnieniu krwi.

 

 

WYSTĘPOWANIE

Na łąkach, ugorach, rowach

 

GŁÓWNE ZWIĄZKI

Flawonoidy do 4%  (min. hiperozyd, rutyna, kwercetyna), naftodwuantrony do 0,14% (hiperycyna, perycyna), garbniki do 8%, olejki eteryczne do 1%, kwasy wielofenolowe, cholina, fitosterole, hiperforyna, związki cukrowe.

 

DZIAŁANIE

Rozkurczowe, poprawiające napięcie naczyń, przeciwzapalne, naskórne i psychicznie uspokajające

Dziurawiec jest jedną z najbardziej wszechstronnie działających roślin leczniczych. Ma właściwości przeciwbakteryjne zarówno podany doustnie jak i zewnętrznie na skórę.  Hamuje wzrost bakterii G+ takich jak gronkowiec złocisty czy inne gronkowce, paciorkowce, laseczkę tężca, laseczkę zgorzeli gazowej, laseczkę wąglika, błonicę, gruźlicę i trąd. Ziele nie działa na bakterie G- i grzyby.

Na błony śluzowe działa antyseptycznie i ciągająco.

Ciemnopourpurowy sok w kwiatach to żywica w skład której wchodzi barwnik hiperycyna. Hiperycyna działa skutecznie w psychozach i stanach nerwicowo-depresyjnych. Jest związkiem fotodynamicznym.Króluje powszechnie pogląd, że picie herbaty czy wyciągów z dziurawca powoduje uczulenie na światło słoneczne. Prowadzono badania na szczurach którym podawano wysokie dawki wyciągów z dziurawca a następnie wystawiano je na silne działanie promieni słonecznych. Szczurom podawano tak wysokie dawki wyciągów z dziurawca których człowiek normalnie nie spożywa. Hiperycyna występująca w dziurawcu ma najsilniejsze działanie fotouczulające jednakże pozostałe składniki dziurawca zmniejszają ten efekt.

Hiperycyna działa korzystnie na mechanizmy biochemiczne w organizmach opanowanych przez nowotwory złośliwe. Hiperycyna dobrze rozpuszcza się w roztworach olejowych i alkoholowych natomiast brak jej w naparach i odwarach.

 

ZASTOSOWANIE

W zaburzeniach czynności wątroby, stanach zapalnych żołądka i jelit, wrzodziejącym zapaleniu jelita grubego, skurczu odźwiernika. Pomocniczo – w skąpomoczu, kamicy żółciowej, zastojach krążenia kończyn, w przewlekłym gośćcu i skazie moczanowej.

Jako lek psychicznie uspokajający w wyczerpaniu nerwowym, stanach depresyjnych wywołanych zaburzeniami czynnościowymi lub w okresie przekwitania, w zaburzeniach równowagi nerwowej, w objawach niepokoju, w moczeniu nocnym u dzieci, lękach nocnych, stanach nerwicowych, depresjach

Zewnętrznie na wrzody, odmrożenia, odparzenia I i II stopnia, owrzodzenia żylakowe, trudno gojące się rany, blizny, oraz na miejscu pozbawienia pigmentu w bielactwie.

Ponadto w zapaleniach dziąseł, gardła i jamy ustnej

 

PRZECIWSKAZANIA

Wysoka gorączka, uszkodzenie wątroby

 

POSTACIE LEKU

Zioła na przemianę materii

Rp.

Dziurawca – 2 cz

Ziela poziomki – 2 cz

Kwiatu bzu czarnego – 1 cz

Mięty – 1 cz

Przygotować napar z 1-2 łyżek mieszanki na szklankę wody. Pić 2 – 3 szklanki naparu dziennie

 

 

Okłady na rany, oparzenia i odmrożenia

Rp.

Nalewka spirytusowa z dziurawca 1 łyżka

(10 dag ziela zalać ½ l alkoholu 70%. Po tygodniu odcedzić)

Olej lniany 2 łyżki

Składniki dokładnie ze sobą wymieszać. Stosować zewnętrznie na rany, oparzenia, owrzodzenia, trądzik.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *